Szydełko w górach
slider1
previous arrow
next arrow

druty

Chusta bardzo pomocna

Kolejna chusta Aeolian według wzoru Elizabeth Freeman. Tym razem chusta nie jest dla mnie. Jej zadaniam jest wspomóc zbiórkę pieniędzy dla Jakuba na jego walkę z chorobą. Wykonana jest z cieniutkiej włóczki Haapsalu. Dobrze sprawdzi się latem w ciepły dzień jak i jesienią kiedy zrobi się chłodniej.

Zima, zima zła

Na kilka dni postanowiła zawitać do nas zima. Galopujące spadki temperatury skłoniły do odziania się w czapki i szaliki. Idąc za zdrowym rozsądkiem odziałam moje 3/4 w wełniany szalik. Dorotka dzielnie prezentuje to męskie szyjne odzienie. Ja tymczasem wracam do szycia filcowych poduszek. Trzeba jakoś wykorzystać te dwa kilogramy wypełnienia 🙂

Orenburski szal

Miał być kocyk o wymiarach 200x200cm. Chęci były ogromne, ale brak wełny w sklepach spowodował zmniejszenie koca do szala. Tym oto sposobem powstał piękny zimowy szalik o wymiarach 200x50cm. Materiał, z którego został wykonany to 100% wełny. Włóczka Cashmira Fine, producent Alize. 

Aeolian

Kolejna skończona chusta wykonana razem z Intensywnie Kreatywną. Długo się nią nie nacieszyłam. Zaraz po wykonaniu moja mama sobie ją „pożyczyła”. Bardzo się jej podoba i pewnie zostanie chustą rodzinną. Tak wygląda owe cudeńko po praniu i blokowaniu. Dorotka dzielnie prezentuje udzierg. Dla tych, którzy przegapili, podjęłam decyzję, że manekin będzie miał na imię Dorotka. Proszę się więc nie zdziwić, gdy to „imię” będzie się przewijało we wpisach.

Wykończony OBRUS GIGANT

Wykańczaliśmy się nawzajem długo… Jak nie on mnie, to ja jego… W szafie leżał i czekał dwa miesiące, aż nastał ten właściwy czas. Zmobilizowałam się, wyprałam, zblokowałam i oto jest! Jedna z moich największych drucianych prac. Obrus Gigant zrobiony zgodnie ze wzorem udostępnionym przez Intensywnie Kreatywną.

Navigate