Długo nie umiałam szydełkować… Robótka albo się za bardzo rozszerzała albo zwężała… zawsze coś było nie tak i na długi czas zostawiłam szydełko w kącie…
Aż pewnego razu się zawzięłam i się nauczyłam 🙂
Najlepiej się uczyć stawiając sobie jakiś cel postanowiłam zrobić chustę na szydełku jakimś prostym wzorem.
Szczerze to do nauki przekonała mnie włóczka, którą znalazłam w sklepie bo przecież takie cudo nie może leżeć na półce.I oto jest – chustka gigantka 🙂










Comments are closed.