Wielkimi krokami zbliża się koniec kolejnego roku.
Myślała żeby policzyć wszystkie wydziergane rzeczy.
Doliczyłam się:
– 3 chust Efekt motyla,
– 3 dużych szydełkowych chust,
– 2 szerokich kominów,
– 3 prostych długich szali,
– 2 par rękawiczek,
– 2 par skarpetek,
– 4 szydełkowych sweterków,
– 5 drutowych sweterków – a jak się zawezmę to i jeszcze dzisiaj jeden skończę 🙂
– czapek zrobiłam z 5 – każdą prując po dwa, trzy razy 🙂
Tyle zapamiętałam z tego co mam we własnej szafie. Nie policzyłam prezentów bo nawet nie pamiętam ile i komu dałam.
Myślę ze lekką ręką przerobiłam ze 20 kilogramów włóczki 🙂
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROBÓTKOWEGO ROKU – CO BY NIGDY NIE ZABRAKŁO WŁÓCZKI






Comments are closed.